Ja i Warszawa

No i jestem.

Siedzę w samym środku, w stolycy.

Gdyby ktoś rok temu powiedział mi, że zamieszkam w Warszawie, prawdopodobnie parsknęłabym niegrzecznie i przewróciła oczami. A dziś, jestem. Nigdy nie lubiłam tego miasta, chociaż nie bardzo wiadome jest dlaczego. To jedno z tych uprzedzeń, które jednego dnia powstało i tak już zostało, bez argumentacji. Tak jak nie lubię tatara, chociaż go nigdy nie zjadłam, tak nie lubię Warszawy, chociaż nigdy nie byłam z nią blisko.

Ogół czynników zdecydował, że oto jestem. Hm. Jestem i nie jestem. Niby jestem, ale nie do końca sobą, taką pół-mną. Wydawał się to być najrozsądniejszy ruch, ze względów komunikacyjnych, zawodowych i w ogóle – Warszawa taka nowoczesna, pełna szans, a jednak coś nie pyka. Nie gra jak powinno.

 

IMG_20171010_082053

 

Ale nie jest tak źle, jak wydawało się, że będzie. Nie jest Wawa taka zła, jaką ją sobie namalowałam. Póki co. Chociaż uciekam jak porażona od wejść do metra i nie ruszam się za daleko od swojego pokoju, czy wieżowca w którym przyszło mi pracować (a są w całkiem bliskim sąsiedztwie, mini zwycięstwo przeprowadzki), to oswoję się i ruszę w miasto. Jutro, czy tam za tydzień, może trzy. Co prawda, moje mieszkanie powróciło w standardzie do lat 90-tych, ale za to mam instagramowy parkiet i mogę nim w najbliższej przyszłości zamęczać, bo jest superowy.

 

IMG_20171017_150738

W najgorszym wypadku to tylko rok. Blisko Lublina, bez podróży przez pół Polski. Jeśli się z Warszawą nie polubimy to spakuję walizki i cześć, a wtedy będę miała argumentów „dlaczego” ze sto. Jednak spróbuję się z Warszawą zakolegować, zanim powiem jej definitywne nie.

Tatara nie spróbuję, to tak dla jasności, jemu mówię pewne, stanowcze nie i kropka.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s