Kiedy sensacją jest wtorek po poniedziałku

Internety aż roją się od nowinek i prawie nieustawionych zdjęć zza krzaków. Co gwiazdeczka to inna afera. Ubrała się jak babcia, nie ma makijażu, wyszła w dresach i kto odprowadza dzieci do szkoły. Jednym słowem mają srogo przerąbane.


Taka sobie przykładowa pani Aktorka nie może wyprowadzić psa w dresach i bez makijażu, bo zaraz jej zrobią zdjęcie i będą komentować jak to ona nie-wygląda. A ja mogę i Kryśka spod ósemki też może, a co najlepsze nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Kto do diaska będzie się stroił na 15 minutowe wyjście o godzinie siódmej rano.

Nam wolno zakładać najdziecinniejsze kapcie pod słońcem, cieszyć się ich słodkością i licytować kto ma fajniejsze, na własnym podwórku też. Nikt nam zdjęcia nie zrobi. Możemy skoczyć do warzywniaka bez makijażu, na samuraja, stroić miny i nikt nam zdjęcia (uf) nie zrobi.

Wolno nam dostać amnezji przed szafą i założyć niebieską bluzkę do różowych spodni z żółtym paskiem i zielone adidaski. Nikt nie będzie się zastanawiał, czy wypożyczone tylko mamy, czy kupiłyśmy i zdjęcia też nie będzie. No chyba że zrobimy sobie same.

Możemy spędzić w sklepie godzinę, mierzyć sobie, chodzić od lustra do lustra, sprawdzać czy z lewej ładnie, czy z prawej dobrze leży i nikogo nie zdziwi to na tyle, aby nam zrobić zdjęcie.

Nasze wakacje, czy nad polskim morzem czy w Toskanii albo Grecji nie są sensacją stolicy. Zdjęcia może nam zrobić chłopak albo koleżanka, ale na pewno nie z ukrycia (no chyba że macie taki artystyczny zamysł).


Widzicie? Nie ma nic gorszego od bycia bogatym i sławnym. Wszędzie tylko zdjęcia, im bardziej niekorzystne tym lepsze, im bardziej zwyczajnie zwyczajne tym lepsza sensacja.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s