W czasie deszczu, to nie dzieci się nudzą

Ale Ci niespełna dorośli. Zasięg kuleje, telewizja satelitarna mruczy i bawi się w chowanego. A ja odkrywam balkonowy las i przeszkadzam wszystkim we wszystkim.


DSC_0148

DSC_0160

DSC_0159

DSC_0169

DSC_0172

DSC_0177

DSC_0233

DSC_0181

A znakomita przedstawicielka przysłowiowego dziecka potrzebowała jedynie pudełka wypełnionego klockami, to w trzy sekundy przeniosło ją do świata smoków, kosmitów i złych ludzi, których musi powyszczelać. Niestrudzona przesiedziała na babcinym dywanie całą burzę, potem już sam deszcz i tylko przerwa na obiad była w stanie zachwiać idealną konstelację molekuł skupienia.

DSC_0205

A ten obiad, cóż to był za obiad. Jakie to dooobre! Albumy, które stoją na półce w moim domu pełne są zwyczajnych dni i to one unoszą kociki ust, to one tworzą wspomnienia. Nie te pojedyncze imprezy, nie te odświętne stroje, ale ubity przez babcie kotlet i parujące ziemniaki.

DSC_0213DSC_0217

I w sumie to jestem wdzięczna za to, że srogo popadało. Kiedy stworzyłam kolejną komnatę w pałacu wspomnień, mniej boję się przemijania.

DSC_0195

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s